Niezwykła i niewytłumaczalna nieobecność. Licencja filmowa, która powinna zabłysnąć w świecie gier wideo, a której nie ma, nie istnieje. Z Kurtem Russellem w znakomitej formie w roli niepokornego Snake'a Plisskena, wyreżyserowana przez wielkiego Johna Carpentera, „Escape From New York” (1981) to jedna z najlepszych filmów akcji, jakie kiedykolwiek nakręcono. Doczekała się nie tak wspaniałego sequela (ale wciąż dobrego) i kilku komiksów. Ale w grach wideo – nic (poza kiepskim fangame'em na C64). Jak to możliwe?!

Snake Plissken's First Escape: Gra z „Escape From New York”, której nigdy nie zobaczyliśmy (PlayStation 2)
Snake Plissken's First Escape

Gra, która nigdy nie ujrzała światła dziennego

Wydaje się, że winę ponosi Namco. W pewnym momencie w latach 2002/2003 firma uzyskała licencję na film i niemal ukończyła grę z Snake'em Plisskenem w roli głównej, korzystając z talentów stojących za „Dead to Rights 2” oraz pełnej współpracy Johna Carpentera, Kurta Russella i Deby Hill. Pod nazwą „Snake Plissken's First Escape” miała zostać wydana pod koniec 2005 roku na PlayStation 2. Ale nic z tego. Namco anulowało grę bez słowa i Snake nie mógł uciec z zapomnienia. Dopiero w 2013 roku wróciła na nagłówki dzięki temu wideo opublikowanemu przez tajemniczego użytkownika Vimeo.

Zgodnie z komunikatem prasowym z 2003 roku, „Snake Plissken's First Escape” miała być pierwszą z serii gier, w których prym miały wieść „pięści, broń palna, skradanie i mózg”. Gra miała mieć głos samego Kurta Russella i historię napisaną przez Johna Carpentera i Debrę Hill. Wszyscy wydawali się bardzo podekscytowani. Jak powiedział Andre Emerson, Senior Producer w Namco: „możliwość rozszerzenia postaci Snake'a Plisskena na franczyzę gier wideo to spełnienie naszego marzenia”. Tyle tego snu, tyle tego snu, a mimo to ją anulowali i nie ma ani jednej wskazówki w Internecie, która pozwalałaby spekulować na ten temat. Zresztą wideo z gry w akcji pokazuje, że była to rzecz całkiem spektakularna jak na tamte czasy, więc z pewnością nie chodziło o jej jakość.

Jak mógłbyś zobaczyć, gra obiecywała to, co najlepsze w Metal Gear Solid (z Solid Snake'em, który ewidentnie jest hołdem dla Snake'a Plisskena), ale z mechaniką Dead To Rights 2 (której zespół Namco powierzył rozwój). Można się spodziewać, że grę można było przejść w dużej mierze skradając się lub korzystając z superakcyjnych ruchów Snake'a, wśród których wyróżnia się „rozbrajanie” (kombinacje, które pozwalają rozbroić wroga i wykończyć go jego własną bronią). Wyglądała świetnie! Dlaczego nas tego pozbawiono, do cholery?! Trzymajmy kciuki, żeby w nadchodzących latach jakiś anonim zlitował się nad nami i wrzucił ISO do sieci, bo prototyp z pewnością gdzieś istnieje i wszyscy zasługujemy na to, by w niego zagrać.

Snake Plissken's First Escape: Gra z „Escape From New York”, której nigdy nie zobaczyliśmy (PlayStation 2)
Tylna okładka Snake Plissken's First Escape

Co gorsza, z grą „Snake Plissken's First Escape” to już trzeci anulowany projekt oparty na tych filmach akcji. Serial telewizyjny „Escape From Earth” (który miał kontynuować genialne zakończenie „Escape from L.A.”) nie został zaakceptowany przez żadne studio ze względu na to, że był „mroczny i przygnębiający”, a anime, które produkowało Production I.G. (ci sami, co „Ghost in the Shell”), utknęło w próżni. Witaj w ludzkiej rasie.

Snake Plissken's First Escape: Gra z „Escape From New York”, której nigdy nie zobaczyliśmy (PlayStation 2)
Kliknij na obraz, aby zobaczyć więcej szkiców z anime o Snake'u.