Sztuczna inteligencja potrafi malować obrazy, generować obrazy, a nawet pisać scenariusze i piosenki… choć w niektórych przypadkach wyniki są dość słabe. Jednak kanał YouTube Speaking of AI postanowił pójść o krok dalej, używając kombinacji GPT-3 i deepfake głosów, aby napisać zupełnie nową rutynę Jerry'ego Seinfelda.
Seinfeld nie potrzebuje żadnego wprowadzenia. Dziewięć sezonów, 180 odcinków i przekonanie fanów, że to najlepszy sitcom w historii. Zauważ, że powiedziałem „es” a nie „fue”, bo wciąż oglądają swoje ulubione sezony i potrafią powtarzać rutyny z pamięci.
Oczywiście, to było tylko kwestią czasu, zanim Seinfeld (zarówno serial, jak i sam Jerry) stał się materiałem treningowym w projekcie sztucznej inteligencji. I tak docieramy do kanału Speaking of AI znanego z przetwarzania słynnych głosów. Jego najnowsze dzieło to wideo, w którym sztuczna inteligencja napisała nową rutynę Jerry'ego Seinfelda, a także odtworzyła jego głos.
(Przyp. red.: Nie ma napisów, a tłumaczenie nie jest profesjonalne, bądźcie cierpliwi)
Nowa rutyna Jerry'ego Seinfelda stworzona przez sztuczną inteligencję
Dlaczego za każdym razem, gdy oglądasz telewizję, jest reklama marki karmy dla kotów?
I zawsze jest to nowy, szalony smak, jak „Niespodzianka z łososia i tuńczyka!” albo „Przysmak z wątróbki i kurczaka!”
Nie potrzebuję nowego smaku karmy dla kotów co tydzień, po prostu powiedz mi, co było takiego złego w poprzednich! Były fantastyczne!
I dlaczego zawsze próbują nas oszukać tymi nowymi smakami?
Mówią: „Wiemy, że lubisz tuńczyka, więc włożyliśmy trochę tuńczyka do tej puszki, ale dodaliśmy też inne rzeczy do środka”
Nie chcę zgadywać, co jest w karmie mojego kota!
Chcę tylko, żeby to był tuńczyk. To wszystko. Tylko tuńczyk. Bez niespodzianek.
I nie każcie mi mówić o tych „specjalnych” karmach dla kotów
Któregoś dnia widziałem taką, na której było napisane „dla kotów domowych”
O czym oni, u diabła, mówią? Czy teraz są różne rodzaje karmy dla różnych rodzajów kotów?
Nie wiem, co ty zrobisz, ale ja nie zamierzam dawać mojemu kotu różnych karm w zależności od jego lokalizacji! To jest śmieszne.
Najbardziej oczywistym punktem do krytyki jest „brak emocji” w sztucznym głosie, ale jeśli przez chwilę wyobrazimy sobie tę rutynę ze zmianami tonu i językiem ciała Jerry'ego… to jest znakomita. Speaking of AI wyjaśnia, że wideo wykorzystuje kombinację GPT-3 (który napisał rutynę) oraz modeli opartych na Tacotron 2 i WaveRNN do głosu. To nie pierwszy raz, kiedy „używają” Jerry'ego i wyobrażam sobie, że po tym nie będzie ostatni. Odwiedź jego kanał!
Speaking of AI w YouTube: Kliknij tutaj