Pomidor to jeden z najciekawszych produktów, jakie mamy w zasięgu ręki. Botanika klasyfikuje go jako owoc (technicznie jagodę), ale gdy trafia do kuchni, zwykle traktujemy go jak warzywo. Widzimy go też w postaci sosów (w tym ketchupu), soków, zup czy napojów alkoholowych. Jego przygoda zaczyna się od mechanicznej separacji czerwonych i zielonych pomidorów. Istnieją maszyny, które potrafią oddzielać pomidory z precyzją przekraczającą 90 procent, nie tracąc przy tym prędkości. Pytanie brzmi: jak one to robią?
Dlaczego sortowanie pomidorów to kluczowy krok?
Pomidor może być prostym dodatkiem do sałatki albo znaleźć się w centrum politycznej debaty. Cena pomidorów niejednokrotnie trafiała na pierwsze strony gazet, podobnie jak ich okresowe zniknięcia ze sklepów ze względów sezonowych. To sprawia, że pomidor bywa postrzegany jako produkt „skomplikowany” w porównaniu z innymi owocami i warzywami. Producenci z pewnością się z tym zgodzą, bo ich przetwarzanie wymaga coraz więcej technologii. Kluczowym krokiem jest sortowanie. Z wyjątkiem małych, organicznych gospodarstw, które oddzielają pomidory ręcznie, najszybciej i najtaniej jest zostawić ciężką pracę maszynom takim jak ta:
TomatoTek: maszyna, która widzi kolory
Ten system nosi nazwę TomatoTek i jest produkowany przez WECO, firmę z Kalifornii. Jednym z najbardziej imponujących aspektów TomatoTek jest to, że można go zainstalować bezpośrednio na kombajnie i zbudować na dowolną szerokość, jakiej potrzebuje klient. Technologia odbicia światła w czujnikach TomatoTek pozwala rozpoznać kolor czerwony i ignorować go, a jednocześnie uruchamia serię dźwigni, które odchylają pomidory „nieczerwone”. Oczywiście TomatoTek nie jest idealny, ale jego precyzja sięga 98 procent, co w zupełności wystarczy jako pierwszy etap. Pomidory mogą być poddane drugiemu etapowi sortowania w zakładzie przetwórczym, z dodatkowymi parametrami (na przykład wielkością).
Przeszukałem oficjalną stronę WECO w poszukiwaniu ceny TomatoTek, ale wszystkie informacje są przekazywane prywatnie. Wyobrażam sobie, że początkowy koszt musi być ogromny, ale gdy zaczynają się kumulować korzyści w postaci zaoszczędzonego czasu i pieniędzy, maszyna nieuchronnie się zwraca.