Tytaniczna misja nakarmienia ponad 100 tysięcy osób
Karmienie ponad 100 tysięcy osób

Rozmowa o jedzeniu z kimś może prowadzić do bardzo ciekawych wymian zdań, w tym nowych pomysłów na szybkie przygotowanie posiłków. Ale jeśli przejdziemy do skali masowego wydarzenia, takiego jak mecz futbolu amerykańskiego w Michigan, jedzenie staje się fundamentalnym elementem, który mobilizuje setki ludzi. Przy ponad 100 tysięcy widzów na mecz, jaki poziom koordynacji muszą osiągnąć szefowie kuchni, kucharze, dystrybutorzy i sprzedawcy?

The Big House to przydomek stadionu używanego przez Uniwersytet Michigan podczas meczów futbolu amerykańskiego. Przy oficjalnej pojemności 107 601 osób jest to największy stadion w Stanach Zjednoczonych, największy na półkuli zachodniej i trzeci na świecie. Jego odsetek „no-show” oscyluje w granicach 5 punktów, co oznacza, że każdy mecz średnio przyciąga 100 tysięcy widzów bez większych trudności... widzów, którzy są głodni przed rozpoczęciem gry i w trakcie przerwy. A zatem... jak nakarmić ponad 100 tysięcy osób?

Przygotowanie jedzenia na wydarzenie dla 100 tysięcy osób

Wideo opublikowane przez Business Insider

Ten wspaniały film opublikowany przez Business Insider wyjaśnia, że szef kuchni (w tym przypadku szef kuchni wykonawczy Chris Carr z Sodexo Live) musi zarządzać kompletnym zespołem kulinarnym składającym się z 35 kucharzy. Wszystkie ich działania to wyścig z czasem: praca zaczyna się 24 godziny przed meczem, koordynując dostawy i rozpoczynając produkcję.

Szef kuchni wraca na stadion o pierwszej w nocy następnego dnia, a proces powtarza się z większą intensywnością. Kurczak smażony, jajka, shawarma, taco... nie sposób nie poczuć głodu. Pizze przygotowuje zewnętrzna firma Buddy’s Pizza. Film mówi o 6000 pizz w cztery godziny, które następnie są pieczone, krojone i umieszczane w pudełkach wewnątrz stadionu. Mimo to hot dogi zwykle dominują na wydarzeniu jako najlepiej sprzedająca się opcja (około 10 000 na mecz).

Na terenie całego obiektu znajduje się ponad 70 kuchni i stref przygotowawczych. Celem jest jak najszybsze przemieszczanie towaru, co nie jest łatwe, biorąc pod uwagę, że stadion ma prawie sto lat, a chociaż przestrzeń dla widzów wzrosła, nie można tego samego powiedzieć o jego wnętrzach. Dysponując zaledwie jednym tunelem i jedną windą, przemieszczenie jedzenia na skalę stadionu wymaga dużej cierpliwości i wysiłku.

Ograniczenia czasowe przekładają się również na ograniczenia finansowe. Podczas gdy restauracja może działać przez cały rok, ci ludzie mają tylko siedem meczów, aby zarobić pieniądze. Stadion dąży do uzyskania miliona dolarów za każdy mecz tylko z jedzenia i napojów (jeszcze nie serwują alkoholu). Ostatnia faza to sprzątanie, zbieranie i analiza nadwyżek. Pozwala to organizacji lepiej kalibrować zamówienia i przekazywać resztę jedzenia bankom żywności i innym lokalnym grupom. W rzeczywistości pracowników jest 200, a około 500 zgłasza się jako wolontariusze.