Podróże kosmiczne, labirynty, miasto rozświetlone gwiaździstą nocą, rury 3D i latające tostery. Wygaszacze ekranu dały początek przeróżnym projektom i animacjom, które na szczęście poszły znacznie dalej niż ich pierwotna rola. Obecnie niewielu użytkowników jeszcze je uruchamia, a najnowsze wydarzenia sugerują swoiste oficjalne pożegnanie. Dlatego to dobry moment, aby przypomnieć sobie najbardziej znane egzemplarze.
W zeszłym tygodniu pisaliśmy o wycofaniu Painta. Internet zjednoczył się w okrzyku nostalgii i smutku, a Microsoft postanowił pozwolić mu istnieć jako aplikacji w oficjalnym sklepie Windows. Jednak tekst, który jako pierwszy poinformował o odejściu Painta, ma też inną wiadomość: Redmond planuje wyłączyć funkcje wygaszaczy ekranu (lub «wygaszacz ekranu», jeśli wolicie) w sekcji Motywy, a w Panelu sterowania i Zasadach grupy zostaną one uznane za «przestarzałe». W rzeczywistości już teraz dość trudno włączyć wygaszacz w Windows 10 (Ustawienia – Personalizacja – Ekran blokady – Ustawienia wygaszacza ekranu), a na liście pozostało tylko kilka klasyków.
Microsoft obarcza się winą za «ukrywanie» ustawień wygaszacza, ale nie miało to nic wspólnego z utratą popularności. Spójrzmy: jak sama nazwa wskazuje, obecność wygaszacza była kluczowa dla ochrony monitorów w przeszłości. Gdy przez wiele godzin dziennie wyświetlano statyczny obraz (na przykład interfejs), fosfor w starych lampach „wypalał się”, pozostawiając widmowy obraz. Monochromatyczne monitory CRT szczególnie cierpiały na burn-in, a do dziś można znaleźć stare egzemplarze ze śladami zapomnianych programów. Pierwszą linią obrony było oczywiście wyłączenie monitora, ale wygaszacze stały się znacznie lepszą alternatywą – zarówno technicznie, jak i artystycznie. Ich zasadniczym celem było utrzymanie pikseli w ruchu, a na tej podstawie powstawały wspaniałe rzeczy.
Zdecydowanie moim ulubionym wygaszaczem był «Starry Night», jeden z oryginalnych modułów słynnego After Dark. Światła miasta, idealna noc i sporadyczna spadająca gwiazda łatwo przełamywały monotonnię i rutynę przed komputerem, ale wielu użytkowników poznało After Dark dzięki jego latającym tosterom (Flying Toasters). Tostery były tak popularne, że stały się obiektem dwóch pozwów: pierwszy dotyczył twórcy Berkeley Systems i kanadyjskiego konkurenta o nazwie Delrina, a drugi zespołu rockowego Jefferson Airplane o okładkę albumu Thirty Seconds Over Winterland. After Dark dostarczył dziesiątki wygaszaczy w pięciu głównych wersjach, na trzech głównych systemach operacyjnych tamtej epoki: MS-DOS, Windows i Mac OS.
Historia After Dark dobiegła końca w 1996 roku, a Berkeley została przejęta przez Sierra On-Line rok później, ale systemy operacyjne wypełniły lukę. Windows wprowadził niezapomniane wygaszacze, takie jak Labirynt 3D, Pole Gwiazd (które było niemal podróżą na Enterprise), Nawiedzony Dom oraz «Peces». Jednak wygaszacz jako płótno twórcze osiągnął nowy poziom na kilka lat przed tym, zanim Microsoft się do tego przyłożył. W 1992 roku wspomniana Sierra On-Line wypuściła Johnny'ego Castaway – wygaszacz opowiadający historię Johnny'ego, rozbitka na bezludnej wyspie, który nieustannie szuka ratunku, bez skutku. Johnny Castaway zawierał wydarzenia związane z konkretnymi datami, na przykład Halloween i Boże Narodzenie.
Technicznie rzecz biorąc, płaskie ekrany są znacznie bardziej odporne na burn-in, a dzięki postępom w oszczędzaniu energii wygaszacze są już tylko cyfrową ciekawostką. Mimo to, choć towarzyszyły nam przez dekady, to prawda, że nigdy nie porzuciły swojego tymczasowego charakteru. W końcu trwałość nie była ich przywilejem – zwykłe poruszenie myszką odsyłało je z powrotem w cień. Ale jeśli zostawiasz komputer włączony i monitor aktywny przez dłuższy czas, dlaczego by nie skonfigurować jakiegoś?