Mając ponad 740 odcinków i dwie dodatkowe potwierdzone serie, Simpsonowie wciąż dają o sobie znać, choć nie tyle za sprawą nowego materiału, ile rzeczy, które odkrywamy po 33 latach emisji (36, jeśli liczyć krótkie filmiki). Najnowsza wiadomość pochodzi z Twittera i dotyczy odcinka z 1992 roku. Gdy Marge próbuje coś wytłumaczyć Homerowi (jak zwykle), ten nie rozumie niczego przez swój tinnitus, ale dzięki edycji Ewzzy'ego Rayburna, w końcu możemy usłyszeć dokładny dialog Marge…
23 kwietnia 1992 roku wyemitowano „The Otto Show”, 22. odcinek trzeciego sezonu Simpsonów. Być może lepiej pamiętasz ten sezon dzięki małpiej łapce spełniającej życzenia, kucykowi Lisy, «Llamarada Moe», i Homerowi jako mistrzowi drużyny softballowej, ale „The Otto Show” opowiada historię Otto, który tymczasowo mieszka w domu Simpsonów. Odcinek zaczyna się od Barta i Homera szykujących się na koncert Spinal Tap (Milhouse dołącza do nich później), a gdy Marge próbuje coś wytłumaczyć Homerowi, ten jej nie słyszy przez swoje tinnitus.
Ten żart działa niezależnie od języka, bo Homer zapewnia, że nie doznał żadnych uszkodzeń po wielu koncertach, ale scena ma dodatkowy szczegół: dialog Marge, którego Homer nie słyszy, jest prawdziwy. Komentarze z wersji DVD wskazują, że to „coś bardzo zabawnego”, ale twórcy nie pamiętają dokładnie czego. I tak docieramy do Twittera, gdzie Ewzzy Rayburn, zawodowy montażysta wideo, postanowił podjąć wyzwanie.
Ukryty dialog w Simpsonach powraca po 31 latach
Zasadniczo Marge mówi coś w stylu „Dobrze, w porządku, ale upewnij się, że nie naśladują żadnych postaw zespołu wobec kobiet, alkoholu, religii, polityki... właściwie wszystkiego!”. Innymi słowy, Marge po prostu jest sobą. Ewzzy użył Adobe Audition, aby wyizolować i odfiltrować ton tinnitu. Spektrogram przedstawia głośność kolorem, a pitch wysokością, i dzięki temu odniesieniu udało mu się usunąć wszystko, co zbędne. Reszta była kwestią optymalizacji pozostałego dźwięku i w ten sposób dotarł do prawdziwego dialogu Marge.
Innym szczegółem w dźwięku Simpsonów jest obecność ptaków i świerszczy, wskazująca, czy scena dzieje się w dzień, czy w nocy. Na przykład gdy Bart i Homer wychodzą z domu, słychać ptaki, ale świerszcze, gdy wracają (i zapominają o Milhouse’u na koncercie). Głosy prawie zawsze znajdują się w centralnym kanale miksu 5.1 i bardzo łatwo je „wyłączyć”. Na koniec Ewzzy pyta, czy ten żart nadal istnieje w innych językach. We francuskiej wersji wydaje się nietknięty, ale w hiszpańskiej wersji latynoamerykańskiej słychać tylko dziwne dźwięki…