Dziś zjem jedną z moich ulubionych potraw: placek z resztek. Ma wszystko, co nam zostało przez ostatnie dni, pokrojone i wymieszane, zbite i w domowym cieście – palce lizać. Tak mi smakuje, bo jest znajomy, ale nigdy nie smakuje dokładnie tak samo, bo resztki nigdy nie są takie same ani w tej samej proporcji. To niespodzianka, o której wiemy, że będzie smaczna. Trochę jak Animowany Kosz Tygodnia, sekcja NeoTeo, w której wiesz, co znajdziesz, ale co tydzień przychodzi z nieco innymi smakami. Powiedzmy, znajoma niespodzianka. A jeśli zmusykalizujesz to polecanym tematem, to jakby dodać trochę ajinomoto do mieszanki. Czysta rozkosz!
https://www.youtube.com/embed/o8owQ3g4emUDziś jestem wyjątkowo nostalgiczny, więc polecam argentyński klasyk: Extraño ser, od Suéter. Nie można nie kochać tej muzyki. Miłego słuchania!