Przetworzona żywność ma długą listę sukcesów i porażek, ale niewiele produktów osiągnęło poziom SPAM-u. Uwielbiany, znienawidzony, ignorowany i traktowany jako kulinarna przyjemność, SPAM potrafił dostosować się do epok, regionów i konfliktów kulturowych. Ale skąd pochodzi? Jaka jest jego historia? I co najważniejsze: dlaczego używamy jego nazwy na określenie niechcianych wiadomości i połączeń? Dziś postaramy się odpowiedzieć na te pytania.
Pochodzenie SPAM-u
Firma Hormel Foods Corporation została założona w Austin w stanie Minnesota pod nazwą „George A. Hormel & Company” w 1891 roku. Początkowo zajmowała się przetwarzaniem i sprzedażą różnych produktów mięsnych. W 1926 roku wypuściła Hormel Flavor-Sealed Ham, pierwszy konserwowany szynkę w Stanach Zjednoczonych. Dwa lata później dodała do oferty kurczaka w puszce, ale dopiero w 1936 roku pojawił się Hormel Spiced Ham – próba podniesienia wartości łopatki wieprzowej, która nie cieszyła się dużą popularnością. 5 lipca 1937 roku nazwę skrócono do SPAM. Nie ma jednak zgodności co do jego znaczenia: niektórzy twierdzą, że to skrót od „SPiced hAM”, inni, że od „Shoulder of Pork And haM”.
Druga wojna światowa
Trudności logistyczne w dostarczaniu świeżych produktów żołnierzom na froncie sprawiły, że SPAM stał się nieocenionym wsparciem dla wszystkich wojsk alianckich, w tym żołnierzy brytyjskich i radzieckich (w ramach ustawy Lend-Lease z 1941 roku). Sam Nikita Chruszczow przyznał, że dzięki SPAM-owi udało im się wyżywić armię (utracili wszystkie żyzne ziemie podczas inwazji nazistów).
Rząd Stanów Zjednoczonych kupił aż 65 procent produkcji Hormel, a firma twierdzi, że podczas wojny wysłała ponad 100 milionów funtów SPAM-u (ponad 45 tysięcy ton). Nic dziwnego, że wielu żołnierzy znienawidziło ten konserwowany produkt: „klops bez treningu” i „szynka, która nie przeszła badań lekarskich” to tylko dwa z łagodniejszych określeń na SPAM. Hormel otrzymywał sporo „listów nienawiści”, a niektórzy żołnierze postanowili zakazać go w swoich domach.
Zmiana kulturowa
Po zakończeniu wojny rozpoczął się proces okupacji, a SPAM zdołał przedostać się do lokalnych diet w takich miejscach jak Guam, Hawaje, Okinawa, Korea Południowa i Filipiny. Był to właściwie jedyny wybór dla wielu uwolnionych więźniów japońskich obozów, ich rodzin i pierwszego pokolenia powojennego.
Tylko na Hawajach spożywa się około 7 milionów puszek rocznie. Jego obecność jest tak szeroka, że restauracje typu fast food, takie jak McDonald's i Wendy's, dodały SPAM do lokalnych menu, a podaje się go zwykle z jajkami i ryżem.
SPAM + niechciana poczta = Monty Python?
Związek może wydawać się dziwny na pierwszy rzut oka, ale ma sens: podczas gdy niektóre regiony włączyły SPAM do swojej diety (do tego stopnia, że mają święta z nim związane), inne pozostawiły po sobie negatywny ślad, z Wielką Brytanią na czele. Ta „relacja” osiągnęła nowy punkt za sprawą skeczu Monty Pythona „Spam”, wyemitowanego po raz pierwszy 15 grudnia 1970 roku. Słowo „spam” powtarza się dziesiątki razy, symbolizując połączenie obfitości, natarczywości i odrzucenia jednocześnie.
Nikt nie wie dokładnie, kiedy po raz pierwszy skojarzono słowo SPAM z niechcianymi wiadomościami w sieci, ale Brad Templeton (twórca pierwszej firmy „.com” w sieci) wskazuje na 31 marca 1993 roku. Dzień wcześniej oprogramowanie ARMM (Automated Retroactive Minimal Moderation) Richarda Depewa uległo awarii i zalało grupę dyskusyjną news.admin.policy 200 wiadomościami. Joel Furr użył słowa spam, aby opisać to „wydarzenie”, ale polecam przejrzeć oryginalny wątek bo naprawdę warto.
Źródła: Wikipedia, LIFE (przez Google Books), Time, Britannica, Hormel