Oficjalna zapowiedź Unreal Engine 5 miała miejsce w maju 2020 roku i doskonale ją pamiętamy dzięki wspaniałemu demo na PlayStation 5. Jego early access został udostępniony w następnym roku, a oficjalna premiera dla deweloperów nastąpiła na początku kwietnia – wielu ekspertów już bawi się jego narzędziami. Jednym z nich jest artysta Lorenzo Drago, który zainspirował się japońską stacją kolejową, aby stworzyć replikę, od której opadają szczęki. Ta stacja nie istnieje, a momentami trudno w to uwierzyć.

Ta stacja nie istnieje: Moc Unreal Engine 5 w akcji
Unreal Engine 5

Każdy nowy silnik niesie ze sobą obietnice niezwykłej grafiki, fotorealistycznych środowisk, bardzo złożonej geometrii i wiele więcej. W praktyce wszystko zależy od charakterystyki projektu, dostępnego czasu i budżetu oraz znajomości narzędzi, ale czasami trafiamy na wyjątkowe przykłady, które z pewnością przyciągają uwagę.

Mając to na uwadze, docieramy do Unreal Engine 5. Dema na YouTube mnożą się dzięki oficjalnej premierze w kwietniu i trzeba przyznać, że praca niektórych artystów jest niezwykła. Nie wierzysz? W takim razie zapraszamy do obejrzenia filmu opublikowanego przez Lorenzo Drago, zainspirowanego stacją kolejową w prefekturze Toyama w Japonii. To, co pokazuje wideo, nie jest zwykłym nagraniem ani sztuczką z kamerą: ta stacja nie istnieje.

«Etchū-daimon Station»: niesamowite demo Unreal Engine 5

Oczywiście zalecamy włączenie maksymalnej jakości na YouTube, aby docenić szczegóły tego demo, ale nawet w wersjach o obniżonej rozdzielczości widać, że jest to poziom wyższy. Przez chwilę myślałem, że twórca robi nam żart, jednak gdy scena spowija noc (to absolutnie przerażająca zmiana, muszę dodać), silnik staje się nieco bardziej widoczny.

Ta stacja nie istnieje: Moc Unreal Engine 5 w akcji
Trzeba się bardzo zbliżyć, żeby znaleźć szczegóły, ale są one minimalne.

Lorenzo wyjaśnia, że demo nie działa w czasie rzeczywistym, lecz jest renderowane w wysokiej rozdzielczości ze średnią liczbą klatek na poziomie 7 FPS. Wersja dzienna może działać w czasie rzeczywistym w 1440p przy 30–50 FPS, ale strata jakości jest znacznie większa. Przyznaje też, że nie skupił się zbytnio na optymalizacji i że jest miejsce na uzyskanie większej wydajności.

Ta stacja nie istnieje: Moc Unreal Engine 5 w akcji
Oświetlenie ma więcej słabych punktów nocą, ale wersja dzienna jest niemal idealna.

Jego sprzęt to procesor Ryzen 7 3700X z kartą Nvidia RTX 2080. Efekt kamery i latarki uzyskano dzięki kontrolerowi rzeczywistości wirtualnej śledzącemu ruch. Oświetlenie zapewnia Lumen, ale Lorenzo zdecydował się nie stosować Nanite do geometrii i wybrał ścieżkę workflow low-poly.

Projekt zajął Lorenzo łącznie miesiąc pracy i bez wątpienia jest to najlepsze, co do tej pory widziałem w Unreal Engine 5. Potwierdzono już ponad tuzin gier, które wykorzystają UE5, w tym takie serie jak BioShock, The Witcher i Tomb Raider, druga część Hellblade oraz oczywiście Fortnite.

Lorenzo Drago na ArtStation: Kliknij tutaj