Dopiero co mija pierwszy tydzień od premiery Nintendo Switch, a wszyscy są zachwyceni tym, jak radzi sobie nowy Zelda: Breath of the Wild. Oprócz niezliczonych pochwał dla tej gry i wielu aspektów konsoli, pojawiły się też pierwsze skargi użytkowników.

Według Nintendo martwy piksel to nie wada
Nintendo Switch

I właśnie tutaj doszło do niecodziennej sytuacji. W odpowiedzi na skargi dotyczące martwych pikseli na ekranie Switcha, Nintendo przez swoją oficjalną stronę przekazało następujące stanowisko:

Niewielka liczba martwych pikseli jest cechą ekranów LCD. Są one normalne i nie powinny być uważane za wadę.
Według Nintendo martwy piksel to nie wada
Nintendo Switch

To nie wygląda na dobry początek, jeśli zaczynają pojawiać się tego typu problemy, a firma udziela tak beztroskich odpowiedzi. Owszem, ekrany LCD zwykle mają jakieś martwe piksele, ale ta odpowiedź mogłaby być uzasadniona dziesięć lat temu. W ostatnich latach wielu producentów ekranów LCD zdecydowało się na „zerową tolerancję” w tej kwestii. A tym bardziej, gdy mowa o produkcie wysokiej jakości, który – mimo że jego cena nie jest wygórowana – nie powinien mieć żadnych wad.

Mamy nadzieję, że Nintendo wyjdzie z nieco bardziej pojednawczą odpowiedzią i pokaże, że jest bliżej użytkowników. Owszem, Switch to hit sprzedażowy i wszyscy czekamy na wielkie gry, ale nie należy nadużywać uczuć graczy do swoich konsol.

Źródło: Oficjalna strona Nintendo